Menu
2025
Diana Dąbrowska: „Końce i początki”
Tekst kuratorski 14. edycji festiwalu Hommage à Kieślowski
Wszystko, co nas otacza, wszystko, co możemy zobaczyć, dotknąć, wszystko, co możemy usłyszeć i wszystko, co możemy zrozumieć – to rzeczywistość. Nasze życie – to rzeczywistość. Oprócz potrzeby życia mamy też potrzebę jego zrozumienia, chcemy wiedzieć, po co i dlaczego żyjemy. Tym właśnie zajmuje się sztuka.
Krzysztof Kieślowski
Od wielu lat staramy się w Sokołowsku budować jak najciekawszy i najbardziej wartościowy program filmowy dla naszej widowni. Zależy na tym, aby postać Krzysztofa Kieślowskiego – patrona naszego festiwalu – była punktem wyjścia dla różnorodnych filmowych seansów, spotkań i rozważań. Motto każdej edycji jest silnie związane z filozofią twórczą i filmografią reżysera „Podwójnego życia Weroniki”. Kino Kieślowskiego wielokrotnie pokazało nam, że „koniec” – w tym koniec ludzkiej egzystencji, koniec relacji, koniec pewnych planów i marzeń, pewnej epoki w rozumieniu społeczno-politycznym – nie musi być tożsame z tym, co ostateczne. Nieodwracalne. Koniec może stać się początkiem nowego spojrzenia na zastaną rzeczywistość. Nowego planu. Nowej podróży.
W pierwszej części słynnego tryptyku „Trzy kolory”, młoda kobieta traci w wypadku samochodowym męża i syna. Ogromne poczucie straty i niesprawiedliwości powoduje, że bohaterka decyduje się odciąć od swojego dotychczasowego, wygodnego, lecz niezwykle osamotnionego życia. Niezwykle radykalna „strategia przetrwania” stanie się początkiem dla głębszych, fundamentalnych wręcz poszukiwań egzystencjalnych. Bo kiedy najmniej się tego spodziewamy, może powrócić do nas – za sprawą spotkań z innymi ludźmi, pracą nad wspomnieniami – wola walki i sens bycia. W jaki sposób inne filmy tegorocznej edycji wchodzą w dialog z „Trzy kolory. Niebieski”? Takie dzieła jak czeska produkcja „Rok wdowy” Veroniki Liškovej. Jak po trzech dekadach od daty premiery, nagrodzony Złotym Lwem na MFF w Wenencji film zostanie odebrany przez zgromadzoną w Sokołowsku publiczność? Co wniosą do tej rewizytacji spostrzeżenia tak ważnych gości jak Sławomir Idziak, Jacek Ostaszewski, Piotr Jaxa, Urszula Lesiak, Mikołaj Jazdon, Krzysztof Wierzbicki, Maria Zmarz-Koczanowicz czy Krzysztof Petrycki?
Trudno wyobrazić sobie program festiwalu „Hommage à Kieślowski” bez kina dokumentalnego. Przecież to właśnie od potrzeby autorskiej dokumentacji rzeczywistości – zarówno w skali marko jak i mikro – rozpoczęła się wielka filmowa podróż twórcy „Gadających głów”. W 2025 mija 50 lat od premiery jednego z najbardziej oryginalnych dokumentów w dorobku Kieślowskiego: „Życiorysu”. Film ten stał się sensacją krakowskiego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w 1975 roku – obraz otrzymał Brązowego Lajkonika, a także, przyznaną przez Klub Krytyki Filmowej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Syrenkę Warszawską. „W PZPR byli ludzie, którzy sądzili, że uda się zreformować socjalizm” – wyznał niegdyś Kieślowski. A Antoni Gralak – fikcyjny bohater dokumentalnego „Życiorysu” – głęboko wierzył, że wypaczenia w panującym wówczas systemie ustrojowym można wyeliminować. To jego osoba zostaje postawiona przed autentyczną komisją, która żywo debatuje nad przyszłością mężczyzny. Bo choć cała sytuacja została wymyślona, to problem moralny, z którym mierzą się członkowie partii jest jak najbardziej prawdziwy. I niejednoznaczny.
Po raz pierwszy w historii festiwalu zaprezentujemy też wyjątkową sekcję dokumentalną przygotowaną wspólnie z Millennium Docs Against Gravity – jednym z najważniejszych wydarzeń kina dokumentalnego w Polsce i Europie. W jej skład wchodzą bardzo różne „szkoły tworzenia dokumentów”, które nie boją się odważnie wyjść poza „skodyfikowaną gramatykę” gatunku, stawiając na eksperyment wizualny czy elementy inscenizacji narracyjnej. Ponadto w Sokołowsku będzie można zobaczyć i spotkać się z twórcami dokumentów poświęconych niezwykłej postaci Kieślowskiego – „I’m so so” (1995) oraz „Still Alive” (2005).
Również i w tym roku powracamy zatem do bliskich nam Czech. Bardzo cieszymy się na tę współpracę, którą z dumą kontynuujemy. Podczas Letní filmová škola w Uherského Hradiště uczcimy 50-lecie filmu „Życiorys”, a także porozmawiamy – zarówno po czeskiej, jak i polskiej stronie – z twórczyniami debiutu „Lany poniedziałek” (2024) w reżyserii Justyny Mytnik.
W programie wydarzenia znajduje się wiele sekcji i pokazów związanych przede wszystkim z najnowszym kinem polskim i europejskim (w szczególności polskimi dokumentami), a także z klasyką. Hommage à Kieślowski to zaproszenie nie tylko na seanse, ale również na dyskusje z twórcami i specjalistami filmowymi; to zaproszenie do emocjonalnej i intelektualnej, transnarodowej filmowej podróży. Z całego serca życzymy Państwu, aby podróż ta była jak najbardziej udana i niezapomniana.