Bilety

Agnieszka Holland tworzy niekonwencjonalny portret Franza Kafki, splatając fakty z jego życia, obrazy inspirowane prozą, wspomnienia bliskich i współczesne ślady jego legendy. W centrum pozostaje człowiek rozdarty między codziennością a przymusem pisania. Ekspresjonistyczne kadry i dyskretny surrealizm prowadzą do pytania, czy to współczesny świat stał się kafkowski, czy Kafka już dawno rozpoznał jego mechanizmy.

SEKCJA NOWE KINO POLSKIE

 

„Franz Kafka” Agnieszki Holland jest wielowarstwowym, niekonwencjonalnym portretem jednego z najważniejszych pisarzy XX wieku. Reżyserka nie zamyka jego losów w ramach tradycyjnej, chronologicznej biografii. Tworzy filmową mozaikę, w której fakty z życia Kafki splatają się z obrazami zaczerpniętymi z jego prozy, wspomnieniami bliskich oraz współczesnymi śladami jego legendy. W centrum opowieści znajduje się człowiek wrażliwy, samotny i rozdarty między wymaganiami codzienności a wewnętrznym przymusem pisania. Holland pokazuje, jak surowość ojca, urzędniczy porządek i poczucie obcości kształtowały wyobraźnię autora „Procesu”. W postać Kafki z wyczuciem i subtelnością wciela się Idan Weiss. Zmienność konwencji, ekspresjonistyczne kadry oraz dyskretny surrealizm budują rzeczywistość, która stopniowo traci jasne reguły. Film staje się dzięki temu nie tylko opowieścią o artyście, lecz także refleksją nad trwałością jego dzieła. Holland pyta, dlaczego obecne w twórczości Kafki doświadczenia bezsilności, horroru biurokracji i wyobcowania pozostają tak bliskie współczesnemu człowiekowi. Ta perspektywa pozwala dostrzec, że lęki Kafki nie należą wyłącznie do dawno minionej epoki. Autorka „Zielonej granicy” nie udziela jednoznacznej odpowiedzi. Prowadzi widza przez historię intymną, niepokojącą i przejmująco aktualną, a na końcu pozostawia go z pytaniem, czy to nasza rzeczywistość stała się kafkowska, czy może Kafka już przed laty trafnie rozpoznał mechanizmy rządzące światem, w którym żyjemy.

Diana Dąbrowska