Menu
Spiskowcy rozkoszy (Conspirators of Pleasure)
Spiskowcy rozkoszy (Conspirators of Pleasure)
(No-dialogues film)
W świecie Švankmajera przedmioty stają się tworzywem ukrytych pragnień. Bohaterowie, mijający się na ulicach i klatkach schodowych, w samotności przygotowują własne rytuały przyjemności, wykorzystując pióra, futra, szczotki, tkaniny i domowe sprzęty. Film aktorski przenika animacja poklatkowa, a rzeczy zaczynają mówić za ludzi. Niemal bez dialogów opowieść budują gest, dotyk, dźwięk i faktura materii.
SEKCJA POLSKO – CZESKIE DIALOGI FILMOWE: OPOWIEŚCI O RZECZACH / BRACIA QUAY W SOKOŁOWSKU
W „Spiskowcach rozkoszy” („Spiklenci slasti”, 1996) Jan Švankmajer odsłania świat ukryty pod powierzchnią zwyczajnego życia. Jego bohaterowie mijają się na ulicach i klatkach schodowych, lecz dopiero w samotności pozwalają dojść do głosu swoim pragnieniom. Każde z nich przygotowuje własny rytuał przyjemności — dziwny, pracochłonny, czasem śmieszny, czasem niepokojący. Zbierają pióra, futra, szczotki, tkaniny i domowe sprzęty. Przedmioty, które na co dzień służą prostym czynnościom, przestają być jedynie narzędziami. Stają się tworzywem fantazji i zastępczym językiem pragnień.
„Spiskowcy rozkoszy” nie są animacją w ścisłym znaczeniu, lecz filmem aktorskim, w którym animacja poklatkowa przenika rzeczywistość i narusza granicę między człowiekiem a rzeczą. Ożywione przedmioty, maski i osobliwe konstrukcje nie stanowią jedynie efektownego dodatku. Wydobywają na powierzchnię to, co bohaterowie próbują ukryć: obsesje, lęki i potrzeby, których nie potrafią wypowiedzieć. Film niemal całkowicie obywa się bez dialogów, ponieważ najważniejsze znaczenia rodzą się z gestu, dotyku, dźwięku i faktury materii.
Diana Dąbrowska