Menu
Bracia Quay
Bracia Quay
Stephen i Timothy Quay — Amerykanie z urodzenia, Europejczycy z wyboru — tworzą kino, w którym materia pamięta, przedmioty śnią, a muzyka pisze niewidzialny scenariusz. Pod koniec lat sześćdziesiątych opuścili Filadelfię i przenieśli się do Londynu, wiążąc z Europą swoje życie osobiste i artystyczne. Polska kultura stała się jednym z najważniejszych źródeł ich wyobraźni. Pierwszym przewodnikiem po niej była polska szkoła plakatu, zwłaszcza prace Jana Lenicy. W 1974 roku bracia po raz pierwszy odwiedzili Polskę na zaproszenie Andrzeja Klimowskiego.
Szczególne miejsce w ich artystycznym świecie zajęła proza Brunona Schulza, w której odnaleźli bliską sobie wizję ożywionej materii — świata, gdzie przedmioty przechowują pamięć, ulegają przemianom i buntują się. W 1986 roku zrealizowali inspirowaną jego twórczością „Ulicę Krokodyli”, a niemal cztery dekady później — pełnometrażowe „Sanatorium pod Klepsydrą według Braci Quay”. Jak sami mówią: „Zawsze staraliśmy się poprzez swoją sztukę oddać Polsce to, co ona nam dała”.
„Postscriptum. Ruminations on My Craft” otwiera kolejny rozdział polskich fascynacji braci Quay — spotkanie z Krzysztofem Kieślowskim. Nie jest to konwencjonalny portret reżysera, lecz filmowa hybryda: esej o pamięci, śladach twórczości i przedmiotach, które dzięki pracy wyobraźni mogą ponownie wejść w ruch. Dokumenty i fotografie przechowywane w Archiwum w Sokołowsku splatają się z fragmentami filmów Kieślowskiego — między innymi „Prześwietlenia” (1974) i „Bez końca” (1985) — oraz z osobistymi wspomnieniami i komentarzem autorów.
Foto: Mariusz Kubik